
|
|
|
Trzy prezenty gwiazdkowe dla Polski: Mickiewicz, Janion i Świetlicki Jesteś w: Teksty » Astrologia » Horoskopy porównawcze Autorka: Józefina Jagodzińska
Dlaczego dzieci urodzone w Koziorożcu spełniają istotną rolę w naszej kulturze? Polska jako naród jest związana ze znakiem Byka (chrzest Polski). Wcześniej, z tego co wykazują badania historyczne, byliśmy bardziej luźno związaną grupą słowiańskich plemion, niż regularnym państwem, więc jest to data graniczna i symboliczna jednocześnie. Inne dwa ważne znaki dla Polski to Lew (Polska Sarmacka) i Skorpion (liczne nieudane, wyniszczające powstania i wreszcie dwukrotne zmartwychwstanie jak Feniks z popiołów w XX wieku). Wróćmy jednak do prymarnego dla naszego kraju znaku Byka. Koziorożec jako znak ziemski jest w trygonie do Byka i w cyklu zodiakalnym jest „najwyższą oktawą” tego żywiołu, stanowi więc dla znaku otwierającego, czyli Byka, najbardziej wysublimowany, często nie do końca zrozumiały wzorzec. Koziorożec, który nie ogranicza się do własnego ogródka i potrafi dbając o swoje prywatne sprawy, doskonale zorganizować i zagospodarować przestrzeń publiczną jest dla Byka godny podziwu. Ciekawa w tym kontekście staje się niedawna emigracja ponad 2 milionów Polaków do kraju, którym rządzi właśnie Koziorożec – Wielkiej Brytanii. Jeśli zastosować technikę znaków w znakach, to Koziorożec jest dla znaku Byka znakiem dziewiątym, a więc jest dla naszego byczego kraju związany z filozofią, prawem, życiem duchowym ujętym w społeczne ramy, podróżami i wreszcie emigracją (!). Jeśli dodamy do tego jeszcze Tonego Blaira, będącego w tym czasie u władzy w Wielkiej Brytanii, który podobnie jak Polska (i jak Tusk), ma Słońce w Byku i Księżyc w Wodniku, to otwierają się bardzo interesujące Wszystko to sprawia, że przemyślenia i pomysły naszych Koziorożców trafiają do polskiej świadomości zbiorowej jako zbiór nowatorskich, światłych idei, które nawet jeśli nie nadają się do naśladowania, to są godne przedyskutowania, utrwalenia i zapamiętania. Adam Mickiewicz: urodzony 24 grudnia 1798 w Zaosiu koło Nowogródka.
Spójrzmy na jego horoskop. Ponieważ godzina urodzenia jest nieznana, podobnie zresztą, jak pozostałej dwójki bohaterów niniejszego tekstu, radix poniżej jest wykresem na godzinę 12.00 tego dnia.
![]()
To, co się rzuca od razu w oczy, to szczególna sytuacja świateł w horoskopie Mickiewicza. Koniunkcja Słońce-Wenus w Koziorożcu oraz sekstyl Słońce-Wenus/Pluton mówią po pierwsze o szczególnym stosunku do samego siebie i własnej sztuki, a po drugie o tym, że to co Mickiewicz stworzył, będzie pamiętane przez wieki. Pluton jest w ostatnim stopniu Wodnika. Myślę, ze właśnie dzięki temu aspektowi kolejne młode pokolenia są niejako zmuszane do odkrywania, że ten człowiek z zamierzchłej przeszłości miał niejedną ciekawą rzecz do powiedzenia. Zobaczymy potem, że podobny aspekt powtarza się u Marcina Świetlickiego. Spójrzmy na położenie Saturna, władcę Słońca Mickiewicza. Księżyc jest w znaku Raka przez całą dobę w dniu narodzin Mickiewicza, i nawet jeśli nie jest w ścisłej koniunkcji z Saturnem, to nim zarządza z racji swego władztwa w Raku (Co jest możliwe, ponieważ jako datę narodzin naszego wieszcza czasem podaje się dzień następny, kiedy Księżyc jest już w Lwie). Saturn (i prawdopodobnie Księżyc, choć niekoniecznie tak ściśle) jest w opozycji do Merkurego i Prozerpiny (Eris). Energią życiową oraz, co tu dużo ukrywać, także status mineral Mickiewicza dysponuje więc Księżyc. I o czym Mickiewicz pisze (Merkury), na czym zarabia pieniądze (Prozerpina, Merkury) i czyje imię (Prozerpina) wzywa w przeważającej części swojej twórczości? O ojczyźnie, związanej wedle astrologii właśnie ze znakiem Raka. Jeśli Mickiewicz urodził się następnego dnia, to tłumaczyłoby jego nieustającą fascynację samym sobą, zaskakująco niskim poziomem zainteresowania życiem rodzinnym, a także afirmację wartości szlacheckich - cała kultura sarmacka jest mocno związana ze znakiem Lwa. Dodam jeszcze, że wedle moich obserwacji wiele wskazuje na to, że Prozerpina jest związana właśnie ze znakiem Byka. Nawet jeśli nie brać pod uwagę stosunkowo niedawno odkrytego obiektu, jakim jest Prozerpina, to patrząc na koniunkcję Wenus, tradycyjnej władczyni Byka ze Słońcem oraz na Jowisza rezydującego w Byku w jego horoskopie, łatwo zrozumieć, czemu mimo wielu skandali obyczajowych Mickiewicz stał się polskim symbolem swojej epoki. Został zapamiętany – on, student, wykładowca uniwersytecki, inteligent, paryżanin, wreszcie żołnierz jako piewca natury, sielskich obrazów ojczyzny i jej historii, ubranej w romantyczny, efektowny, a jednak swojski kostium. Za to wszystko odpowiada bardzo mocna pozycja żywiołu Ziemi w jego horoskopie i Saturn z Księżycem w znaku Raka. Spójrzmy jeszcze na dwa najściślejsze aspekty w jego horoskopie. Pierwszy z nich to ścisły trygon Uran – Merkury, który odpowie wszystkim znękanym dziatkom, dlaczego muszą liczyć ilość mrówek, które weszły na białą pończoszkę Telimeny oraz zapamiętać, kto miał jaki kolor kontusza i jakie potrawy podawano w Soplicowie do obiadu. Uran jest we władaniu Merkurego. Obydwie te planety są młode duchem, a że są usadowione w znakach ziemskich, przy czym Uran w skrupulatnej i kochającej szczegóły Pannie, to młody człowieku - póki Mickiewicz będzie wykładany w na szczeblach szkół średnich, będziesz musiał zapamiętać te wszystkie upiorne szczegóły, do testu zaliczającego. Twój bunt i opór (Uran) jest wpisany w program, twoje dzieci także tego doświadczą, taki to już system (Merkury we władaniu Saturna), a wszystko to po to, żeby zachować poczucie wspólnoty narodowej (Saturn we władaniu Księżyca, Księżyc w Raku). Interesujący jest także w tym kontekście ścisły trygon Ogon Smoka – Saturn. Biorąc pod uwagę, że dla znaku Byka znak Raka jest trzecim sektorem horoskopu, widać, że pisanie o kraju, o ziemi, o naturze, o balladach ludowych i o polskim narodzie było dla Mickiewicza autentycznie rozwijające. Łączył on, jak to Koziorożec, przyjemne z pożytecznym – pisanie i wykłady o Polsce i słowiańszczyźnie przynosiło mu nie tylko dochody, ale i satysfakcję z dobrze wykonanej pracy na rzecz społeczeństwa (Jowisz w Byku) oraz poczucie, że wypełnia powierzoną mu misję (Ogon Smoka). Niewątpliwie udało mu się spełnić swoje zadanie, nadal bowiem pełni on rolę kulturotwórczą, wystarczy choćby przypomnieć kultową przed kilku laty trawestację jego twórczości w wykonaniu Kazika: „Na głowie kwietny ma wianek, w ręku zielony badylek, a przed nią bieży baranek, a za nią lata motylek… Tylko czemu ręce ma białe chciałem zapytać, zapomniałem…”.
To współczesna historyczka literatury, specjalizująca się w polskim i europejskim Romantyzmie Jest zadeklarowaną feministką i profesorem Instytutu Badań Literackich PAN. Patrząc na jej horoskop, myślę, że nieprzypadkowo tematem jej zainteresowania stał się romantyzm, w tym twórczość Mickiewicza. Wystarczy wymienić tytuły jej książek, żeby się o tym przekonać: Gorączka romantyczna, Romantyzm i historia, Życie pośmiertne Konrada Wallenrod, Purpurowy płaszcz Mickiewicza, Wampir. Biografia symboliczna, Niesamowita Słowiańszczyzna, Romantyzm i egzystencja… ![]() Maria Janion, podobnie jak Mickiewicz, ma Słońce w luźnej koniunkcji z Wenus. Dodatkowo znajduje się tam jeszcze Ogon Smoka, co wyjaśnia, dlaczego ta niezwykle inteligentna i płodna literacko kobieta zajmuje się krytyką literacką, a więc działaniem w pewnym sensie odtwórczym, porządkującym i rekapitulującym przeszłość naszej kultury (ścisła koniunkcja Ogon Smoka – Wenus). Księżyc biegł tego dnia przez znak Lwa, przed 12.00 w południe przeszedł do Pluton jest u Marii Janion w luźnej koniunkcji z Głową Smoka w Raku. Uważam, że jej głęboką motywacją, głębszą niż koniunktury i aktualne mody w kręgach literaturoznawców jest dosłownie ocalić od zapomnienia i odgrzebać z popiołów nasze narodowe skarby literatury. Przypomnieć to, co zapomniane i oczyścić to, co zostało tak przemalowane przez pokolenia brązowników, że zmieniło się nie do rozpoznania. Pluton jest też w luźnej opozycji do Wenus w Koziorożcu, więc nic dziwnego, że jej praca kojarzy się z takimi zajęciami, jak konserwator sztuki, który przywraca żywe, pierwotne kolory zgaszonym przez czas obrazom. Ta opozycja Wenus – Pluton ciekawie się zrealizowała dwa lata temu (pamiętajmy, że Pluton ujawnia się tym wyraźniej, im starsi jesteśmy, to planeta dalekosiężnych planów, często nie na jedno ludzkie życie): To oczywiście sprawa anegdotyczna, mimo że na temat, natomiast owa opozycja, znów jak u Mickiewicza na linii Koziorożec – Rak, odzwierciedla jej dążenie do zachowania dorobku (Pluton) naszej kultury (Wenus) dla przyszłych pokoleń Polaków (Rak, Mars w Byku w trygonie i sekstylu do Wenus i Plutona). Staje się to tym bardzie widoczne, gdy okaże się, że w horoskopie porównawczym Marii Janion i Mickiewicza jej Mars jest w koniunkcji z jego Jowiszem, a jego Jowisz w koniunkcji z jej Plutonem. Ta duża ilość luźnych aspektów jest kolejnym powodem, dlaczego interesuje ją bardziej twórczość innych osób i całej epoki, niż epatowanie własną osobą, kreatywnością, oryginalnością itd. Maria Janion ma tylko jedną planetę w powietrzu - Jowisza w Wodniku, ale jak widać, wystarcza, żeby napisać masę ciekawych książek. Nasza wielka uczona, przywracająca nam nasze dziedzictwo o którym zapomnieliśmy, albo o którym nauczono nas nie pamiętać w paru momentach historii – co na jedno wychodzi – dochodzi dziś do pięknego wieku, do zamknięcia pełnego cyklu Urana. Serdecznie życzę jej i całego drugiego cyklu, jeśli nie Urana, to przynajmniej Saturna. Marcin Świetlicki: urodzony urodzony 24 grudnia 1961 roku w Lublinie, mieszka w Krakowie.
Wiem, że część polonistów czytających ten tekst, tych zachowawczych, połknęła właśnie swój długopis i właśnie się nim dławi, ale to ich problem. Sztuka, która przechodzi do historii zwykle albo oburza, albo jest niedoceniana w swoim czasie. A Znak Czasu jest silnie wyryty na tej poezji i jeśli ktoś w przyszłości będzie chciał zrozumieć nas, sięgnie właśnie po takie wiersze. Świetlicki ma podobnie jak Mickiewicz, korzystny aspekt pomiędzy swoim Słońcem a Plutonem w Pannie – jest to trygon, który uzupełniony o Ceres w Byku tworzy Wielki Trygon. Poza Plutonem z Panny dokładają swoje do tej konfiguracji planetarnej Uran i Lilith, co wskazuje, że niekoniecznie zostanie zapamiętany za to, za co by chciał, ale buntownicy wszelkiej maści będą wracać do jego tekstów, szukając natchnienia, co by tu i w jaki sposób inteligentnie, dowcipnie, a jednak melancholijnie skrytykować.
![]() Tak jak w przypadku poprzednich bohaterów tekstu, nie znamy godziny urodzenia Świetlickiego – tego dnia Księżyc przechodził przed południem ze znaku Raka do znaku Lwa. Sądząc z tego, jak często porusza w swoich tekstach temat naszej tożsamości i tego, jak dziś zdefiniować polskość, a także jego sposób opisywania kobiet, prawdopodobnie urodził się po godzinie 12.00, już z Księżycem w pierwszych stopniach Lwa, jednak nadal w opozycji do Saturna. Jest to kolejna wariacja tego układu, jaki widzimy u Marii Janion (Pluton – Wenus) i u Mickiewicza (Saturn – Księżyc). Ciekawy jest jego najściślejszy aspekt do Słońca – aplikacyjny zerowy sekstyl do Chirona w Rybach. I rzeczywiście, Świetlicki pisze i śpiewa o tym, co nas kłuje, co nas boli, co niekoniecznie jest piękne w byciu Polakiem. I to ma wpływ w pewnym sensie terapeutyczny, ponieważ rzeczy wypowiedziane /melorecytowane /śpiewane przestają funkcjonować jako sprawy, o których lepiej nie wspominać w kulturalnym towarzystwie. W ten sposób coś, czego codziennie miliony Polaków widza w drodze do pracy, w autobusie, na ulicy, w pociągu itd. staje się nagle elementem, który pojawia się także w kulturze wysokiej. Nie mamy tu sielanki jak u Mickiewicza – Mars Świetlickiego leży bliżej, niż jego Wenus – nadal w zawadiackim Strzelcu, ale już tylko o 3 stopnie od Słońca. Cieszmy się, że Wenus kręci się w pobliżu, gdyby była gdzie indziej, być może mielibyśmy po prostu jeszcze jednego kibica, albo zaradnego chłopaka, jakich wielu, zamiast artysty opisującego współczesną rzeczywistość – i tę inteligencką, i tę ze stadionu, i tę z McDonald’sa, gdzie zza mizerii współczesnych realiów wychyla na się nagle to, co ponadczasowe: Czasami jestem hamburgerem. Pierwsza warstwa: skóra. A ślad Tak się przejawia Neptun w Skorpionie – forma stosowna do czasów. U Mickiewicza to była Zosia z białym gieźle z marchewką w dłoni, u Świetlickiego – mały wewnętrzny film odtwarzany w głowie raz w kolejce po banalnego hamburgera. Majstersztyk. Neptuny Świetlickiego i Mickiewicza są w dwustopniowej koniunkcji. Jakże Świetlicki mógłby nie przetrwać w świadomości zbiorowej? Tranzyty, jakie czekają Świetlickiego przez najbliższe kilka lat, to: Cała trójka naszych bohaterów nie spędziła życia, tam, gdzie się urodziła. Każde z nich jest literatem i wierzę, że wszyscy oni przejdą do historii polskiej literatury. Wszyscy są na swój sposób zainteresowani buntem, co nie budzi zdziwienia, gdy spojrzy się na to, w jaki sposób te praktyczne Koziorożce mają obsadzony znak Wodnika (Jowisz w przypadku Janion i Świetlickiego, Pluton u Mickiewicza). Cała trójka ma wreszcie bardzo mocno obsadzone znaki ziemskie, co w naszym byczym kraju po prostu musi się podobać. Maria Janion ma podobnie jak Mickiewicz koniunkcję Słońce – Wenus i w efekcie zajmuje się jego twórczością zawodowo. Ich horoskopy doskonale oddają połączenia charakterystyczne dla autora i badacza jego twórczości. Świetlicki ma koniunkcję Słońce – Mars i jest samodzielnym twórcą, zainteresowanym twardszymi tematami i stylistyką, która zahacza o machismo, stąd te nastroje nieprzysiadalne i inne chłodne, konceptualne, zaczepne teksty, jak np. Wojna palących z niepalącymi: Bo to jest bracie wojna. Cała trójka kręci się dookoła tego, jak zdefiniować polskość, na jak wiele sposobów jest ona wyrażana i co z tego wynika. U całej trójki znajdziemy rozliczenia z polskością jako taką, u Mickiewicza jest ona idealizowana, a Świetlicki, dziecko naszej epoki, zajmuje się dekonstrukcją owych modeli idealnych, co czyni z zapałem godnym swojej Wenus w Strzelcu. Tam gdzie u Mickiewicza jest Wenus, u Świetlickiego jest Mars, a więc spojrzenie jest inne, zabarwione dodatkowo energią Strzelca, co łączy Świetlickiego z Marią Janion, z jej Merkurym w Strzelcu – wspólnym mianownikiem jest tu odnajdywanie egzotyki w tym co zwykłe i znane, zdawałoby się, także od podszewki. A jednak okazuje się, że ta słowiańszczyzna jest jednak niesamowita! Oboje odkrywają to swoim czytelnikom i słuchaczom raz po raz. Każde na swój sposób: jedno z nich zajmuje się przeszłością, a drugie - teraźniejszością. Fascynująca jest wielce prawdopodobny (przypominam, że nie znamy godziny urodzenia obu panów) pokrywający się podwójny nelson opozycji Saturn – Księżyc Świetlickiego i Mickiewicza. Saturn Mickiewicza jest w okolicach Księżyca Świetlickiego, a Saturn Świetlickiego tam, gdzie Księżyc Mickiewicza. Jeśli dodamy do tego w synastrii: - koniunkcję Neptunów w Skorpionie (a przecież obydwaj są poetami), i wiele innych analogicznych aspektów, nie sposób oprzeć się wrażeniu, że za 200 lat Świetlicki będzie cytowany w podręcznikach szkolnych jako przedstawiciel dzisiejszych czasów. Każda epoka ma swoich bardów, nasza także. Ciekawe, kto urodzi się w te święta w Polsce…
8 grudnia 2008, Słońce w Strzelcu, Tekst w pierwotnej wersji ukazał się w I numerze kwartalnika "Trygon". Uaktualnienia i poprawki zostały naniesione w grudniu 2010. Zdjęcia i obrazy ilustrujące tekst należą do kategorii public domain.
Drukuj
| |||
| na górę strony ˆˆ |
Uni Garden © Józefina Jagodzińska, Wszelkie prawa zastrzeżone, Webmaster - ITB Vega, Poszukiwane frazy Alchemia, astrologia, astrolog, astropsychologia, horoskop, horoskopy, horoskop osobisty, horoskop urodzeniowy, horoskop prognostyczny, poszukiwane, horoskop indywidualny, horoskop partnerski, horoskop miłosny, wróżka Warszawa, horoskop zdrowotny, znaki zodiaku, Tarot, astrologia, astrolog, ezoteryka, psychotronika, parapsychologia, rozwój duchowy, pomoc duchowa, wiedza duchowa, duchowa wiedza, wiedza tajemna, Tarot, Huna, magia, uzdrawianie, uzdrowiciel, uzdrowicielka, kurs, kursy, warsztat, warsztaty, Warszawa |