
|
|
|
Opowieść o róży JesteÅ› w: Teksty » Kobieta biegnÄ…ca z wilkami Autorka: Józefina JagodziÅ„ska
Róża jest różą, róża jest różą, róża jest różą... - pisała przyjaciółka Picassa, amerykańska awangardowa poetka Gertruda Stein. Od niepamiętnych czasów róża jest symbolem dwóch przeciwstawnych, komplementarnych sił - Erosa, boga miłości i Tanathosa, boga śmierci. Najstarszy znany dziś zapis o róży pojawia się w na glinianych tabliczkach sumeryjskiego króla o imieniu Szarru-kin, który dziś jest bardziej znany jako Sargon I. Szarru-kin żył i panował jako władca absolutny ok. 2334-2279 p.n.e. i w swoich zapiskach wspomina o drzewkach różanych, jakie przywiózł z wyprawy za rzekę Tygrys. Imię Szarru-kin oznacza dosłownie prawowity król. Ciekawe, że Sargon był pierwowzorem opowieści o Mojżeszu: zachowała się legenda o narodzinach tego władcy: został on mianowicie zrodzony przez niepokalaną dziewicę, która ułożyła niemowlę w trzcinowym koszyku uszczelnionym asfaltem i powierzyła rzece. Dziecko zostało odnalezione przez "wylewacza wody" o imieniu Akki, który go wychował na ogrodnika. Wkrótce Isztar, bogini miłości i wojny, uczyniła z Szarru-kina króla Akkadu. W świecie cywilizacji zachodniej róża pełni taką funkcję, jak na Wschodzie - lotos. Jest wszechobecna i niezastąpiona. Pierwsi eksperymentowali z nią Persowie i Chińczycy - i stamtąd pochodzi większość popularnych u nas odmian. Persowie do tego stopnia rozkochali się w różach, ze słowo róża oznacza w języku perskim także kwiat. Istnieje też piękna perska legenda wyjaśniająca, jak róża została królową kwiatów.
To właśnie z Persji nowe, bardziej wyrafinowane odmiany róż trafiły sprawą Aleksandra Wielkiego do Grecji. Nie znaczy to jednak wcale, że opowieść o róży zaczęła się na terenie dzisiejszego Iraku czy Chinach zaledwie 5000 lat temu. Tak naprawdę róża jest o wiele starsza od człowieka - i może dlatego tak wiele wie o tym, jak łączyć przeciwieństwa i być przy tym słodką, piękną i silną... Badania paleobiologów ze Stanach Zjednoczonych dowodzą, że róża pojawiła się na Ziemi około 40 milionów lat temu! Tyle mówią nam najstarsze skamieliny róż, znalezione w stanach Kolorado i Oregon. Pierwotnie jej dzikie odmiany rosły na terenie Europy, Syberii, Ameryki Północnej i Środkowej. Dlatego u Majów, wśród szlachty, popularny był taki kanon urody: zbieżny zez, spowodowany wieszaniem specjalnych wahadełek nad głową w dzieciństwie, spłaszczona i wydłużona głowa, uformowana za pomocą metalowej czapki, która nadawała miękkiej czaszce niemowlęcia pożądany kształt, oraz... róża, trzymana w ręku na znak, że nie trzeba troszczyć się o swoje utrzymanie. Dziwaczne? Nie bardziej, niż współczesne silikonowe mięśnie i biusty, XVIII-wieczne europejskie peruki, czy chińskie upodobanie do maleńkich stóp. To kwestia smaku - i kanonu urody, który aktualnie obowiązuje. Jak to się ma do zdrowia, to zupełnie inna historia.
Być może dlatego drugim użytkownikiem róż i fiołków w Grecji starożytnej był Dionizos, który bynajmniej nie wyczerpywał swoich możliwości na tańcach, hulankach i swawolach, jakby go chcieli widzieć niektórzy apollińsko zorientowani interpretatorzy. W dionizyjskich misteriach nie zabrakło miejsca dla róży. Niewykluczone jednak, że fama o zapobiegających kacowi właściwościach róży wzięła się z wtórnego skojarzenia z lukullusowymi ucztami, gdzie nikt sobie nie żałował ani jadła, ani wina, ani piórka... Żadna uczta nie mogła się odbyć bez różanych płatków. Istniała gałąź handlu, trudniąca się dostarczaniem płatków róży dla pławiących się w zbytku patrycjuszy.
U pierwszych chrzeÅ›cijan róża zaistniaÅ‚a jako symbol mÄ™czeÅ„sta i krwi Chrystusa, bÄ™dÄ…c jednoczeÅ›nie sygnifikatorem jego zmartwychwstania. Wzięło siÄ™ to z legendy o koronie cierniowej. Ów ciernisty wieniec miaÅ‚ być spleciony ze zdrewniaÅ‚ych, kolczastych Å‚odyg starej róży. Karol Wielki w edykcie Capitulare de villis et curtis imperialibus z 794 roku przykazywaÅ‚ wolnym miastom uprawÄ™ drzew owocowych, roÅ›lin leczniczych, jarzyn i krzewów ozdobnych. Róża jest w kapitularzu wymieniona na pierwszym miejscu! Róża jest też bardzo silnie zwiÄ…zana z kultem maryjnym. Nazwa różaÅ„ca pochodzi stÄ…d, że na poczÄ…tku jego kulki z ususzonych, zwiniÄ™tych w kulki pÅ‚atków róży. ModlÄ…c siÄ™, użytkownik różaÅ„ca odmawia 5 razy "ZdrowaÅ› Mario", raz "Ojcze nasz" i raz "ChwaÅ‚a Ojcu" - i powtarza to dziesięć razy, by dopeÅ‚nić medytacji. Opiekun zakonu templariuszy, Å›w. Bernard z Clairvaux, nazywa MariÄ™ Różą MistycznÄ…. Z drugiej strony - niemal wszÄ™dzie, gdzie w Å›redniowiecznej poezji Å›wieckiej widnieje sÅ‚owo rose, możemy bez pudÅ‚a wstawić jego anagram - eros. Tym sposobem poeci, opisujÄ…c miÅ‚osne uniesienia, wymigiwali siÄ™ od kary za opiewanie cudzołóstwa... Nie tak Å‚atwo, nawet przy pomocy NajÅ›wiÄ™tszej Panienki, zapomnieć o miÅ‚oÅ›ci ziemskiej. Truwerzy nierzadko opisujÄ… jÄ… wprost, tak jak minnesänger Walter von der Vogelweide: Gdym porÄ… nocnÄ…
Tą piosenkę śpiewano jak długie i szerokie Cesarstwo Niemieckie. Nie od rzeczy też pojawia się skojarzenie z filmem American Beauty, gdzie płatki róż pojawiają się raz po raz, a szczególnie fascynująco, gdy główny bohater oddając się praktykom autoerotycznym wyobraża sobie obiekt swoich westchnień, drobną blondynkę leżącą na posłaniu z czerwonych róż... Niektóre fantazje są ponadczasowe. W Wesołej Anglii, jak ją lubił określać sir Walter Scott, wybucha w wiekach średnich wojna o koronę, zwana Wojną Dwu Róż. Toczy się ona pomiędzy dwoma znakomitymi rodami: Yorkami (biała róża) i Lancasterami (czerwona róża). Ostateczny kres kładą jej Tudorowie, spokrewnieni z obydwoma przeciwnikami: herb rodu Tudorów łączy, niczym europejskie Dao, zwalczające się przeciwieństwa: biała róża i czerwona róża obok siebie. We wszystkich katedrach, budowanych przez templariuszy i ich uczniów, widzimy stale powracający motyw: rozetę. Jest to duże okno w kształcie koła w układzie koncentrycznym. Oko katedry. Rozeta to po łacinie rosa, nasza Mistyczna Róża. Wzorem dla rozety jest wielopłatkowa róża damasceńska, która została sprowadzona do Europy w czasach wypraw krzyżowych. Ciekawe, że i we współczesnych czasach uważa się tą odmianę róży za afrodyzjak. Diana Warburton w Małym słowniku afrodyzjaków pisze: Z płatków róży i werbeny (...) można sporządzić potpourii, a następnie zamoczyć w gorącej kapieli. aby pobudzić pożądanie w osobie kochanej, dodaj tak uzyskany pot z ciała do ciasta lub wina i podaj jej. Istnieje interesująca hipoteza, wedle której katedry gotyckie, które z racji ich spiczastego kształtu zwykło się do tej pory traktować jako przejaw fallocentryzmu średniowiecza, są w istocie europejskim Yin-Yang, gdzie owa spiczastość rzeczywiście jest symbolem energii męskiej - ale i rozety, i wejścia do katedr swoim kształtem odwołują się do yoni, do żeńskich genitaliów. Jeśli z tej perspektywy przyjrzeć się tym świątyniom, to dochodzi się do wniosku, że wrota kościoła, za którymi znajduje się wąskie przejście prowadzące do wnętrza, istotnie odwołują się do żeńskiej anatomii, gdzie wrota są wargami sromowymi, przedsionek pochwą, a nawa macicą, łonem Boginii, na które wierni cyklicznie powracają. Pikanterii całej sprawie dodaje to, że zwieńczeniem łuków nad wejściem jest ... różyczka, która odpowiada anatomicznemu położeniu łechtaczki u kobiety. Warto o tym pomyśleć, podziwiając piękno jednej ze świątyń Notre Dame, Naszej Pani...
Po różokrzyżowcach (o ile wierzyć opowieściom o ich pochodzeniu) pałeczkę w przekazywaniu mistycznych tajemnic przejmują masoni. Zdobią swoje loże różami, by symbolicznie przypominać, że wszystko co dzieje się sub rosa, jest okryte tajemnicą. Zabawne, że masoni i Kościół korzystają z tej samej symboliki, wywodzącej się ze starożytnego Rzymu: stare konfesjonały często pokrywają płaskorzeźby przedstawiające róże. Gdy umiera mason, jego towarzysze kładą mu na trumnę trzy róże: pierwszą na znak Światła, drugą - Miłości, a trzecią - Życia. Róże pojawiają się także w baśniach. Druga, równie popularna baśń, w której pojawia się róża, to Piękna i Bestia, pierwszy raz wydana w 1756 roku w zbiorku Jeanne-Marie de Beaumont, w której kupiec, wracając do domu, nieopatrznie zrywa różę z ogrodu Bestii, w rzeczywistości zaczarowanego księcia. W zamian za zerwany kwiat i własne życie nieszczęsny kupiec obiecuje rozjuszonej Bestii przysłać najmłodszą córkę. W ostatecznym rozrachunku Piękna, czyli Bella zdejmuje z księcia zły czar i żyją razem długo i szczęśliwie.
Obraz obok przedstawia cesarzową w Malmaison, powstał w 1805 roku Z czasów współczesnych trzy wątki są szczególnie interesujące - pierwsze dwie historie opowiadają o wciąż powracającym dualiźmie róży, a trzecia opowiada o sile drobnym na pozór wydarzeniu, które dzięki nieugiętej postawie pozwala zmieniać pozornie niezmienne reguły gry. Pierwsza historia dotyczy okoliczności powstania słynnej powieści Wirgini Woolf - Orlando, w której tytułowa postać, żyjąca od czasów Elżbiety I, nie starzeje się i nie umiera, podróżując przez epoki i zmieniając po drodze płeć. W końcu, po kilku wiekach wypełnionych wojażami po świecie i przemianami wewnętrznymi Orlando znajduje spełnienie i szczęście jako kobieta - i matka. Impulsem dla napisania powieści był dla Wirginii Wolf romans z żoną pewnego dyplomaty, także powieściopisarką, Vity Sackville-West. Poza pisarstwem i flirtowaniem Vity wprowadziła do Anglii nowy rodzaj ogrodu, zwanym od jej zamku, stylem Sisinghurst. Zrezygnowała z modnych dotychczas róż herbacianych, zastępując je odmianami antycznymi, a pnące róże sadziła u podnóży jabłoni tak, by jabłoń i róża stanowiły miłą dla oka całość. Drugiej historii daleko do radości - przenosimy się na Syberię, do sowieckich łagrów. Tam, w warunkach jak w Auschwitz-Birkenau, powstało dzieło jednego z największych współczesnych mistyków - Daniiła Andriejewa. Jest on postacią na miarę Swedenborga. Nazwał on swoją książkę, opisującą światy subtelne Rosa Mira, czyli Róża Świata. Bohaterką trzeciej historii jest imienniczka róży - Rosa Parks. Jest ona afroamerykańską działaczką praw człowieka, z domu Rosa Louise McCauley (ur. 4 lutego 1913, Tuskegee, Alabama), Murzynka, symbol walki z segregacją rasową. 1 grudnia 1955 42-letnia Rosa Parks odmówiła ustąpienia w autobusie miejsca siedzącego białemu mężczyźnie. Był to akt obywatelskiego nieposłuszeństwa, ponieważ obowiązywały wówczas ostre przepisy segregacji rasowej. Rosa Parks została aresztowana za naruszenie przepisów obowiązujących w środkach transportu publicznego. Sprawa dotarła wkrótce do Sądu Najwyższego USA, gdzie po burzliwych debatach, które śledził cały kraj, uznano zasady segregacji rasowej za niekonstytucyjne. Po tym wydarzeniu Martin Luther King zorganizował bojkot autobusów w Montgomery i skutecznie wywalczył zniesienie rasistowskich przepisów w USA. Róża jest nie tylko piękna, ma także nieugiętą, waleczną i dzielną duszę, jak jej kolce! Nie ma nic lepszego jak woda różana, do której potrzeba garść świeżych płatków róży (które trzeba zerwać z miejsca położonego z dala od spalin!), woda i przezroczysty dzbanek, który po napełnieniu płatkami i wodą trzeba postawić co najmniej godzinę na słońcu. Jest to orzeźwiający napój odpowiedni zarówno dla tych, którzy przez cały dzień biegali w pracy, jak i dla tych, którzy korzystają z zasłużonego odpoczynku: bez względu na okoliczności, nade wszystko - róża jest różą. w towarzystwie Jutrzenki Różanopalcej
Zdjęcie krzaka różanego jest na tej stronie zgodnie z zasadami GFDL, a jego autorem jest Kurt Stueber. Drukuj
| |||
| na górÄ™ strony ˆˆ |
Uni Garden © Józefina Jagodzińska, Wszelkie prawa zastrzeżone, Webmaster - ITB Vega, Poszukiwane frazy Alchemia, astrologia, astrolog, astropsychologia, horoskop, horoskopy, horoskop osobisty, horoskop urodzeniowy, horoskop prognostyczny, poszukiwane, horoskop indywidualny, horoskop partnerski, horoskop miłosny, wróżka Warszawa, horoskop zdrowotny, znaki zodiaku, Tarot, astrologia, astrolog, ezoteryka, psychotronika, parapsychologia, rozwój duchowy, pomoc duchowa, wiedza duchowa, duchowa wiedza, wiedza tajemna, Tarot, Huna, magia, uzdrawianie, uzdrowiciel, uzdrowicielka, kurs, kursy, warsztat, warsztaty, Warszawa |