Kwestia skali - cz. 1

Autorka: Pani Jazz

Universal Fantasy Tarot, Trójka DenarówJednym z najpiękniejszych paradoksów rozwoju duchowego jest to, że im więcej zażywa się niezwykłego świata tak odległego, zdawałoby się, od szarej rzeczywistości, tym lepiej się tę rzeczywistość rozumie. Jednocześnie coraz mniej potrzebne stają się ezoteryczne metody jej opisu. Rozsądne interpretacje przepowiedni astrologicznych, tarotowych, runicznych i wszelkich innych narzucają bowiem jedno bardzo słuszne spostrzeżenie: nasze życia, a drobniejszymi terminami operując - decycje, plany, marzenia, zmiany - to wszystko zależy w ogromnej większości od nas. Przeznaczenie zjawia się bardzo rzadko i bardzo subtelnie - łatwo je przez nieuwagę pominąć, trudno zaś w pełni zrozumieć. Lepiej więc polegać na sobie tylko, na wytłumaczeniach przemawiających do rozumu, do emocji - ale nie na tych, które odwołują się do sił wyższych, niepojętych, zbyt dużych, byśmy je pojęli.

Nadrzeczywistość z łagodnym uśmiechem boga, z radością, uchyla potrzebny nam skrawek gigantycznej zasłony, za którą leżą wszystkie absolutnie logiczne powody i wyjaśnienia dla rzeczy wciąż nam obcych. Wygląda to tak, jakbyśmy byli Guliwerami buszującymi pośród wielgachnych sprzętów świata olbrzymów. Wygląd i przeznaczenie zdają się jednakowe, ale ileż więcej siły trzeba, by otworzyć szufladę, wyjąć z niej książkę i ją przeczytać? Ha! Założyć się mogę, że z naszej miniaturowej perspektywy olbrzymia książka byłaby zresztą zupełnie nieczytelna. Stalibyśmy się na nowo jak dzieci, mogąc odcyfrować tylko po jednej literze na raz, próbując odczytać przerastającą nas (a nie tylko "przerośniętą") Nadrzeczywistość. Od tego naprawdę może zakręcić się w głowie ciekawskiej ludzkiej odrobinie.

Oto właśnie nasz problem: kwestia skali.

Widzimy od zaplecza nadrzeczywistą maszynerię i próbujemy swoich sił przy jej obsłudze, ale przy okruchu wrodzonej pokory prosimy jednak o umożliwienie powrotu do bezpiecznej, spokojnej przystani przyziemnych spraw, zwyczajnych uczuć i małego, ludzkiego rozumu.

Przeczytaj część drugą.

Pani Jazz
Moon on a Tree

 





Tekst pochodzi ze strony - www.uni-garden.com - ezoteryka, uzdrawianie, astrologia