Trzy składniki Tantry : Uni Garden - Astrologia, Tarot, Rozwój duchowy
UniGarden - Strona g³ówna




» Twój cytat

"Człowiek jest tym, o czym myśli cały dzień."

Ralph Waldo Emerson



» Wyszukiwarka






» Newsletter

E-mail:









Trzy składniki Tantry


JesteÅ› w: Teksty » ZwiÄ…zki

Tantra, tak jak się ją rozumie na Zachodzie, to droga do poszerzenia świadomości, uzyskania harmonii wewnętrznej i zewnętrznej, pełniejszego doświadczania głębi i szczęścia.
Na Tantrę składają się 3 niezwykle ważne elementy - każdy z nich jest potrzebny, by tantryczny związek miał sens. Można te elementy porównać do trójnogu, na którym wrze energetyczny kociołek praktykującego Tantrę człowieka czy później tantrycznego związku.

Te trzy elementy, jakie tworzÄ… warunki do przaktykowania Tantry, to:

- miłość,
- pożądanie,
- technika.

To w gruncie rzeczy bardzo proste warunki, caÅ‚a sztuka polega na tym, by wystÄ™powaÅ‚y one wszystkie trzy jednoczeÅ›nie. O speÅ‚nienie jednego kryterium zwykle bardzo Å‚atwo, dwa także czÄ™sto siÄ™ zdarzajÄ…, a trzy - cóż, tu zwykle trzeba Å›wiadomie wybierać partnera  i  współpracować U�miech

Pożądanie znajdziemy niemal za każdym rogiem - na naszej planecie jest mnóstwo ludzi, którzy mają piękne, ciekawe, zmysłowe ciała.

Jest też bardzo wiele osób godnych miłości - gdyby tak nie było, nie zakochiwalibyśmy się w swoim życiu wiele razy.

Z techniką bywa różnie, choć jeśli wierzyć ilości sprzedanych w Polsce książek, które traktują o transformacji energii seksualnej, od kilku lat pilnie uczęszczamy na kursy wieczorowe w tej dziedzinie.

Choć każda z trzech nóżek naszego tantrycznego trójnogu jest oddzielnie niezwykle piękna, warto się zatroszczyć o stabilność naszego energetycznego kociołka. Posiadacze jednaj nóżki są zwykle sfrustrowani, a dwóch nieustanie kursują od manii do depresji, od wzniosłych kosmicznych szczytów po energetyczne rowy mariańskie. Trzy nóżki zapewniają stabilność i przede wszystkim ciągłość dla procesów zarówno wewnętrznych, jak i zewnętrznych.

W tym tekście chcę zająć się przede wszystkim relacją człowieka z samym sobą. Moje doświadczenia pokazują mi, że to przede wszystkim relacja ze sobą decyduje o tym, jakie typy związków są w danym momencie interesujące. Do it yourself, zanim zabierzesz się za majstrowanie z partnerem, lub przy partnerze, usiłując go zmienić wedle swojej jedynie słusznej wizji.

Jeśli masz już partnera, a chcesz iść w kierunku zrównoważonego, bulgącącego mile kociołka, masz kilka opcji do wyboru:
- ćwicz samodzielnie, ale nie namawiaj;
- ćwicz razem z partnerem (jeśli on tego rzeczywiście chce);
- znajdź sobie innego, mniej opornego partnera.

To ostatnie wyjście wymaga głębokiej rozwagi, ponieważ, o ile nie zaszła w Tobie jakaś głęboka, zasadnicza przemiana, twój następny partner będzie w istotnych dla Ciebie aspektach taki sam, jak poprzedni. To Ty wybierasz, pamiętaj o tym. Można przez wiele lat próbować uciec przed sobą, z tym samym, łatwym do przewidzenia rezultatem - czyją twarz widzisz w lustrze?

Wrócę teraz do naszego magicznego trójnogu: triada miłość - pożądanie - technika odpowiada w swojej istocie triadom duch - emocje - ciało, lub nadświadomość - świadomość - podświadomość, lub górne - środkowe - dolne Dan-tien. Miłość jest istotą życia. Nie sposób jej zaprzeczyć, ani zniszczyć na dłuższą metę - może nam zniknąć z oczu, jak słońce znika za chmurami albo podczas zaćmienia - niemniej tak naprawdę ZAWSZE JEST.

Kultywowanie miłości do siebie to podstawowa i pierwsza praktyka, jaką mogę polecić wszystkim zainteresowanym Tantrą. Miłość objawia się jako samoakceptacja, dbanie o siebie, dbanie o swoje szczęście. Pytanie brzmi: czy jestem ze sobą szczęśliwa? Czy czuję się dobrze sam? Czy dbam o siebie, o swoje samopoczucie? Czy pozwalam sobie na to, co sprawia, że czuję się szczęśliwa?

Pożądanie to jeden z najsilniejszych stanów emocjonalnych, jakich doznajemy. Często jest mylony z miłością, podobnie jak intelektualne dywagacje bywają mylone ze stanem głębokiego kontaktu ze sobą, zwanego często podwyższoną świadomością. Wbrew pozorom to nasz umysł jest podstawowym ośrodkiem pożądania, ciało jest posłusznym i sumiennym wykonawcą naszych potrzeb - zachcianek również.

Tutaj warto zapytać siebie o takie sprawy, jak: czy podobam się sobie? Czy poderwałbym siebie? Czy jestem dla siebie interesująca? Czy jestem otwarty na doświadczenia? Czy żyję w zgodzie ze swoimi emocjami, czy przeciwko nim? Czy dążę elastycznie do swoich ideałów, czy stoję na cokole w niewygodnym, chłodnym stalowym garniturze poglądów?

Technika to kwestia ciała. wiele podręczników skupia się przede wszystkim na tym aspekcie - i nie bez kozery - od 1000 lat aż do dzisiejszych czasów na terenie Europy wszelkie techniki transformacji energii seksualnej były tępione ogniem i mieczem.

Chcę jednak w tym miejscu bardzo mocno podkreślić, że sama technika, samo ciało dają i owszem, przyjemność, ale, jak to mówi wiele znanych mi osób: "bez miłości z każdym jest tak samo nudno po 2 razach".

Bardzo ważne, by zapytać siebie: Czy dbam o swoje ciało? Czy traktuje je dobrze? Czy pozwalam mu na to, czego potrzebuje we właściwych proporcjach, a więc oddychanie, ruch, sen, jedzenie?

Życzę Ci jak najwięcej "TAK" na drodze do siebie - i do udanego, szczęśliwego związku. Im więcej kochasz i dbasz o siebie, im bardziej pozwalasz sobie na szczęście, tym bardziej pozwalasz także innym dbać, kochać i dawać szczęście właśnie Tobie.


14 lutego 2005
Józefina Jagodzińska




Drukuj
na górÄ™ strony ˆˆ
Uni Garden © Józefina Jagodzińska, Wszelkie prawa zastrzeżone, Webmaster - ITB Vega, Poszukiwane frazy
Alchemia, astrologia, astrolog, astropsychologia, horoskop osobisty, horoskop urodzeniowy, horoskop prognostyczny, poszukiwane, horoskop indywidualny, horoskop partnerski, horoskop miłosny, wróżka Warszawa, horoskop zdrowotny, znaki zodiaku, Tarot, astrologia, astrolog, ezoteryka, psychotronika, parapsychologia, rozwój duchowy, pomoc duchowa, wiedza duchowa, duchowa wiedza, wiedza tajemna, Tarot, Qigong, Huna, magia, uzdrawianie, uzdrowiciel, uzdrowicielka