Pustelnik, IX karta Wielkich Arkanów, najczęściej przedstawia starca z długą, siwą brodą. Karta ta wielu klientom tarocistów kojarzy się całkowicie negatywnie i budzi niemal taki sam lęk, jak wyobrażająca najczęściej kościstą postać z kosą karta XIII - Śmierć. W naszej kulturze głęboko zakorzeniony jest strach przed samotnością i przed starością, a przygarbiony starzec z siwą brodą kojarzy się z jednym i drugim. Kartę Pustelnika często wyciągają osoby, które właśnie otrząsają się po bolesnym rozstaniu z parterem, rozwiedzione, porzucone, rozczarowane. Widząc ją, wpadają w rozpacz, myśląc, że Tarot właśnie wydał na nie wyrok samotności, a więc i smutku do końca życia. Przekonanie ich, że może być inaczej, bywa trudnym zadaniem.
Ze względu na ten strach właśnie niektórzy tarociści rezygnują z talii przedstawiających postaci ludzkie. Wybierają te z kotami, smokami czy innymi baśniowymi stworami. Zwróciła mi na to uwagę znajoma tarocistka, posługująca się między innymi Tarotem Białych Kotów: ludzie widząc fantastyczne postaci zwierząt nie odczuwają takiego strachu i są bardziej otwarci na słowa wróżbity. Szukającym rady i pociechy ludziom łatwiej jest wtedy zaakceptować fakt, że karta ta nie musi być skazaniem, karą czy niepomyślną przepowiednią. W taliach tych nie rzuca się w oczy biała broda - emblemat starości - lecz najważniejszy element obrazu: latarnia. Pustelnik bowiem symbolizuje człowieka-poszukiwacza skarbu, bogactwa mającego oczywiście wymiar duchowy, a nie materialny. Aby go znaleźć, musi być sam. Pustelnik oznacza często wyprawę w głąb siebie i okres przemyśleń, a także przewartościowań, gdyż samotność stwarza dystans, który pozwala ujrzeć sprawy w innym świetle.
Są wewnętrzne walki, które trzeba stoczyć samemu, bez pomocy bliskich i problemy, które rozwiązać można tylko samotnie. Tak po prostu jest: Gandalf Szary, aby stać się Gandalfem Białym, musiał sam, bez wsparcia przyjaciół stoczyć swoją walkę z demonem. Osoba załamana po rozwodzie czy nieudanym związku potrzebuje czasu, by dojść do siebie, przeanalizować swoje postępowanie, wyciągnąć wnioski i zastanowić się, czego naprawdę chce od życia. Musi na jakiś czas zostać emocjonalnym Pustelnikiem, choć marzy o drugiej osobie, która pomoże jej otrząsnąć się po porażce i bolesnych przeżyciach. Taka osoba istnieje i może pomóc - jest to psychoterapeuta, dobry tarocista, astrolog. Nie jest nią i nie powinien być nowy partner, gdyż w takiej sytuacji nie stworzą nigdy dojrzałego, partnerskiego związku, a jedynie kaleki układ pacjent - lekarz, bądź mądry i doswiadczony rodzic - bezradne i wymagające opieki dziecko.
październik 2006
Dorota Rzepecka
Magiczny Kuferek
Karta Pustelnika pochodzi z talii Tarot of the Magical Forest, Chiny 2005