Każda z planet, a także punktów, jakie rozpatruję przy interpretacji horoskopu ma pewne podstawowe znaczenia, które objawiają się na różne sposoby w zależności od położenia planety w znaku, domu oraz od tego, jak są aspektowane.
Horoskop urodzeniowy to potencjał dany na całe życie w chwili urodzenia, kosmiczna pieczęć pełna możliwości. Gdy zajmuję się teraźniejszością albo przyszłością człowieka, wtedy badam też wzajemne relacje pomiędzy horoskopem urodzeniowym, a tym, co dzieje się na niebie w danym czasie. Fachowo nazywa się to horoskopem prognostycznym, który m.in. pozwala przyjrzeć się możliwościom otwierającym się teraz oraz tym, które pojawią się w przyszłości.
Wracając do planet i świateł: każde z ciał niebieskich w astrologii ma pewien podstawowy, nielinearny, archetypowy zestaw znaczeń. Słowo planety to w nazewnictwie astrologicznym określenie planet i zdetronizowanego ostatnio w astronomii Plutona (przez grupę astronomów-koniunkturalistów, ale to temat na inną okazję). Określenie światła oznacza w kontekście astrologii Słońce i Księżyc.
Ten tekst otwiera cykl szkiców o ciałach niebieskich, jakie są w Układzie Słonecznym i funkcjonują jako archetypy. Jako pierwsze opiszę światła i planety osobiste, czyli te, które mają nieduże orbity. Planety osobiste są związane z krótkimi odcinkami czasu, a ich cykle przeżywamy wielokrotnie. Nadają one podstawowy koloryt naszemu "ja" w życiu codziennym. Do planet osobistych należą: Merkury, Wenus i Mars oraz światła. Te małe cykle zamykają się od 28/30 dni w przypadku Słońca i Księżyca do 2,135 lat w przypadku Marsa (wymieniam tu Słońce, gdyż ono także obraca się wokół własnego centrum). Ich wpływ jest zwykle łatwo rozpoznawalny na poziomie świadomym. Zaczniemy od Słońca, centralnej wisienki w koktajlu o wdzięcznej nazwie Układ Słoneczny :)
listopad 2006,
Józefina Jagodzińska