UniGarden - Strona gwna




» Twój cytat

"My, gwiazdy, jemy tylko ciemność. Pijemy wyłącznie światło."

Neil Gaiman



» Wyszukiwarka






» Newsletter

E-mail:









Dowcipy Baubo


Jesteś w: Teksty » Kobieta biegnąca z wilkami » Wrzący kociołek Baubo

WYPISY Z MATUR 98'

 

— Gramatycznie rzecz biorąc dziewczyna ma inną końcówkę niż chłopiec.
— Grecką boginią piękności była herma-frodyta.
— Gustaw chcąc zaimponować Anieli ukazuje jej swoje wdzięki.
— Karusek lubił suczki, ale najbardziej wolał Anielkę.
— Kazimierz Wielki coś bardzo się starał, nie mógł mieć dzieci.
— Królowa Kinga została świętą, bo Bolesław był wstydliwy.
— Lato mile spędzę u kuzynek, z których zejdę dopiero po wakacjach.
— Meteorolodzy wychodzą trzy razy dziennie oglądzać swoje narządy.
— Mąż był bardzo zdziwiony, gdy odpiął swój strój i ujrzał postać kobiecą.
— Na skutek żałoby swojej matki Iwona urodziła się 5 lat po śmierci ojca.
— Nasz pies ma trzy lata, długi ogon i niebieskie oczy zupełnie jak tatuś.
— Nel nałożyła mu piersi na głowę i spokojnie usnęła.
— Po jednej stronie rynku naszego miasta stoi kościół, a dookoła niego wybudowano same domy publiczne.
— Po ogłoszeniu 10 Przykazań Mojżesz uznał je za nieżyciowe i rzucił w przepaść.
— Potrzeby fizjologiczne u chorych w szpitalu załatwia salowa.
— Rodzicami Żeromskiego byli Józef i Wincenty Żeromscy.
— Samiczkę od samca ropuchy odróżniamy po kolorze włosów pod pachą.
— Sfinks to baśniowe zwierze: pól- kobieta, pół- lew, pół- orzeł.


Nauczycielka Baubo

DEDAL NA KARTKÓWCE

Dedal potrafił różne rzeczy, więc żona Minosa urodziła dziecko...


Matka Freuda

RYCERSKI ETHOS NA KARTKÓWCE

Rycerz średniowieczny składał się z głowy, zbroi i konia, który stawał na każde zawołanie...


Matka Freuda

KOBIECE PLOTECZKI

Plotkowałyśmy sobie aż miło w damskim gronie na tematy filmowe, romantyczne i erotyczne. Jedna babeczka w pewnym momencie się przejęzyczyła i zamiast "Kwiat mego sekretu" (film) powiedziała "Sekret mego kwiatu", po czym spłonęła jak piwonia U�miech


Jeżówka Purpurowa

W APTECE...

W aptece kolejka. W kolejce stoi mama z synkiem i cały czas się przekomarzają:
- No mama ! Kup mi ten samochodzik !
- Mówiłam ci już tyle razy - byłeś niegrzeczny i za karę ci nie kupie!
No i tak przez dłuższą chwilę mama z synkiem się wykłócają. W końcu synek wali na cały glos w tej aptece z grubej rury:
- Mama !!!! Kup mi ten samochodzik bo powiem babci, że widziałem jak całowałaś tatę w siusiaka !!!!!!!!


Klaryca Lotniskowa

CO OZNACZA SŁOWO SEX...

Co wpisują polscy pasażerowie, wypełniając karty lądowania w USA:

Sex: nie dotyczy
Sex: dziewica
Sex: trzy razy w tygodniu

 
Klaryca Lotniskowa

PREZERWATYWY

Kiedy pracowałam w radiu, mieliśmy od czasu do czasu audycje sponsorowane. Tym razem tematem był bezpieczny seks, a sponsorem była firma produkująca prezerwatywy. Redakcja dostała w związku z tym w ramach promocji kilkaset prezerwatyw. Prawie wszyscy w redakcji mieli po dwadzieścia kilka lat, więc temat wzbudził zrozumiałą radość: obok zupełnie zwykłych, wielosmakowych czy różnokolorowych były też egzemplarze z kolcami, z figurkami krasnoludków na końcu itp. O ósmej rano taka sterta, piętrząca się na centralnym stole redakcji, była sensacją: cały zespół, to jest około trzydziestu osób, siedząc na porannym spędzie szeroko komentował co ciekawsze egzemplarze.

Do godziny siedemnastej sensacja spowszedniała i nikt już specjalnie nie zwracał uwagi na stos plastikowych paczuszek,tym bardziej, że dzień był wyjątkowo męczący: był środek lata, cholernie gorąco, a klimatyzacji niet. Audycja naszej redakcji już się zaczęła, więc reporterzy wreszcie mieli święty spokój. Usiadłam z kilkoma moimi koleżankami, żeby napić się czegoś zimnego i odpocząć po bieganinie całego dnia. Na stoliku piętrzył się stos prezerwatyw, a my, w cienkich sukienkach, krótkich szortach i bluzeczkach na ramiączkach siedziałyśmy i gadałyśmy, nie zwracając uwagi na spowszedniałą sensację. Wiadomo, że przy takich stolikowych rozmowach człowiek zaczyna się bawić tym, co ma pod ręką - czy to papierowe serwetki, czy długopis, czy cokolwiek innego. I tutaj też tak było: niektóre dziewczyny bezwiednie miętosiły prezerwatywy.

Traf chciał, że w części muzycznej audycji brał udział młody zespół rockowy i jeden z chłopców z tego zespołu, nota bene całkiem ładniutki, przyszedł po coś do redakcji. Wszedł do pokoju, gdzie wcześniej nie zaglądał, a w którym urzędowałyśmy my - i nastąpiła chwila krępującej ciszy: sześć par damskich oczu zwróciło się w stronę intruza. Chłopak w mgnieniu oka ogarnął sytuację: 6 skąpo ubranych bab w wieku rozrodczym gapi się na niego jak stado głodnych lwic, na stoliku, przy którym siedzą, piętrzy się stos prezerwatyw, a one bawią się nimi i patrzą... Chłopak nie mówiąc ani słowa cofnął się i wyskoczył z pokoju jak oparzony. Cisza wisiała w pokoju jeszcze przez chwilę, a potem wybuchłyśmy gromkim śmiechem, kiedy do nas dotarło, co sobie pomyślał...


Jeżówka Purpurowa


MOJA ODA

Ostatnio, porządkując stare czasopisma i zapadając się od czasu do czasu w któryś z tekstów, trafiłam na artykuł zatytułowany "Oda do pochwy". Zdziwiłam się, spojrzałam drugi raz, a tam jak wół stoi "Oda do pokrzywy".

Jeżówka Purpurow

 
ZNOWU TO SAMO...

Jadąc metrem, przeglądam jedno z bezpłatnych pism - i co napotykają moje oczęta? Artykuł o wdzięcznym tytule "Genitalny samouk". Chwila zdziwienia, czytam tytuł ponownie i okazuje się, że tekst o Satrianim nosi o wiele skromniejszą nazwę: to zaledwie "Genialny samouk".


Jeżówka Purpurowa

 

PRZEŚCIERADŁA

Swego czasu pracowałam w agencji reklamowej, która organizowała promocje dla różnych firm. Tym razem zajmowaliśmy się dużą firmą produkującą wyposażenie turystyczne, w tym ekskluzywne namioty, podwójne śpiwory itp. W pewnym momencie okazało się, że zabrakło prześcieradeł dodawanych do towarów w ramach promocji. Zadzwoniłam do hurtowni, by je zamówić i wdałam się w rozmowę z panem, który odebrał telefon. Podałam mu, jakie mają być kolory, materiał i wielkości prześcieradeł - a zamówiłam ich całe 50 sztuk - i kiedy już wszystko uzgodniliśmy, pan zapytał, skąd dzwonię. Odpowiedziałam bez namysłu:
- Z Agencji!
Faceta dosłownie zatkało z wrażenia.
-yy... reklamowej! - dodałam.


Krucze Skrzydła

 

O CZYM MYŚliSZ?

Na imprezie u kogoś w domu przeglądałam książki, będąc już na lekkim rauszu. W pewnym momencie zauważyłam ciekawy tytuł: "O masturbacji". Zaciekawiona, wyciągnęłam książkę z biblioteczki, żeby ją dokładniej przejrzeć. Jakież rozczarowanie: tytuł książki w rzeczywistości brzmiał "O nasturcji"...

Perła Muszkatołowa



MÓJ BRACIE

Byłam kilkuletnim dzieckiem, kiedy moi rodzice przyjechali na kontrakt do Polski. Zabrali ze sobą także moją starszą siostrę i brata. Na początku oczywiście nie rozumieliśmy polskiego, w przeciwieństwie do naszych rodziców, którzy już przed wyjazdem trochę się go poduczyli. Niedługo po przyjeździe rodzice zabrali nas do ZOO. Była to słoneczna sobota, więc w ZOO był tłum rodziców ze swoimi pociechami. W pewnym momencie zaczęliśmy z rodzeństwem rozrabiać, ganiać się i głośno krzyczeć. Ponieważ byłam najmniejsza, nie mogłam dogonić brata, więc krzyczałam raz po raz:
- Bracie! Bracie! Zaczekaj! - rodzeństwo w Egipcie tak się do siebie zwraca, nie używając imion. I wtedy ludzie dookoła zmartwieli i wyglądali na oburzonych, a moi rodzice dostali ataku śmiechu. Zupełnie nie rozumiałam dlaczego.
Przecież wołałam tylko brata, tak jak zwykle:
- Huju! Huju!


Róża Pustyni

 

MIŁOSNE DRŻENIA

Pewnego dnia kanadyjscy sejsmolodzy zarejestrowali sygnały coraz bardziej nasilającego się trzęsienia ziemi, pochodzące z jednej ze stacji. Zaalarmowali policję, która natychmiast pojechała w tamten rejon. Sejsmolodzy ze zdziwieniem zuważyli, że kiedy otrzymali raport od patrolu policyjnego, że tamci są już na miejscu epicentrum, wstrząsy nagle ustały. Policjanci szybko ustalili źródło dziwnej aktywności sejsmicznej: na dachu betonowego budynku wyposażonego w czujniki reagujące na wstrząsy para zakochanych rozłożyła sobie koc... Byli sobą tak zajęci, że wynik ich aktywności sejsmografy zarejestrowały jako trzęsienie ziemi. Wydruki komputerowe z zapisem tego wydarzenia trafiły do działu anamalii sejsmicznych pod nazwą: "Miłosne drżenia w strefie uskoku kanadyjskiego".


Sejsmologia Kanadyjska

 

JAK RODZĄ SIĘ DZIECI

Moi rodzice byli tak wstydliwi, że jakoś nigdy nie odważyli się porozmawiać ze mną o seksie, o tym, skąd się biorą dzieci i tym podobne. Jako dziecko dociekliwe w wieku sześciu lat podkradłam mojem starszemu bratu, który akurat wchodził w okres dojrzewania, książeczkę "O chłopcach dla chłopców" i tym sposobem uświadomiłam się sama. Niestety, nie do końca. Autorzy owej książeczki w tak ogólny sposób wyjaśniali, jak dochodzi do zapłodnienia, że nabrałam przekonania, że dzieci rodzą się pupą. Trwałam w tym przekonaniu do dwunastego roku życia, pomimo licznych lektur tego rodzaju (bibliotekarki wypożyczały je z bardzo niewyraźną miną): autorzy niezwykle zgodnie byli bardzo ogólnikowi co do tego, jak dokładnie przebiega seks. Nagły wstrząs poznawczy zawdzięczam koleżankom z klasy, co nastąpiło przy wymianie jakiś sprośnych dowcipów... Trochę to tragiczno-komiczne: przez sześć lat dzięki pruderyjnym podręcznikom, które teoretycznie miały uświadamiać, byłam przekonana, że standardowy seks jest analny.


Skała Macierzysta

 

PODRÓŻ DO RWANDY

Generał Eisenhower miał wizytować oddziały wojskowe w Rwandzie (może to było Borneo, może to był generał McArthur. Nazwy i nazwiska niewiele mi wtedy mówiły). Gubernator zażyczył sobie, żeby wszystkie tubylcze kobiety stanęły na poboczu drogi i wiwatowały na cześć generała, który miał przejeżdżać tamtędy dżipem. Jedyny kłopot w tym, że Afrykanki nie nosiły żadnych ubrań oprócz paciorków i małych przepasek. Tak przecież nie wypada. Gubernator wezwał więc naczelnika plemienia i zwierzył się z kłopotu. Ten uspokoił go. Jeśli gubernator dostarczy kilka tuzinów spódnic i koszul, on już dopilnuje, żeby włożyły je na tę jedną szczególną okazję. Gubernator i miejscowi misjonarze przyobiecali dostarczyć odzież.
 W dniu wielkiej parady, dosłownie na kilka minut przed przejazdem Esenhowera odkryto, że kobiety posłusznie włożyły spódnice, nie chciały za nic koszul i zostawiły je w domach. Ustawiono je więc rzędem po obu stronach drogi, wprawdzie w spódnicach, ale z odsłoniętymi piersiami, oczywiście bez żadnej bielizny.
Gubernator dostał niemal apopleksji na ten widok i wściekły wezwał wodza, który zapewnił go, że kobiety zgodziły się zasłonić piersi, kiedy generał będzie przejeżdżał.
- Na pewno? - zagrzmiał gubernator. - Na pewno - potwierdził naczelnik.
Nie było już czasu na spory i możemy się tylko domyślać reakcji generała Eisehowera, kiedy jego dżip przejeżdżał między kobietami, a te z gracją unosiły spódnice i zarzucały je sobie na twarze...

Świetlista Cantadora




Drukuj
na górę strony ˆˆ
Uni Garden © Józefina Jagodzińska, Wszelkie prawa zastrzeżone, Webmaster - ITB Vega, Poszukiwane frazy
Alchemia, astrologia, astrolog, astropsychologia, horoskop, horoskopy, horoskop osobisty, horoskop urodzeniowy, horoskop prognostyczny, poszukiwane, horoskop indywidualny, horoskop partnerski, horoskop miłosny, wróżka Warszawa, horoskop zdrowotny, znaki zodiaku, Tarot, astrologia, astrolog, ezoteryka, psychotronika, parapsychologia, rozwój duchowy, pomoc duchowa, wiedza duchowa, duchowa wiedza, wiedza tajemna, Tarot, Huna, magia, uzdrawianie, uzdrowiciel, uzdrowicielka, kurs, kursy, warsztat, warsztaty, Warszawa