Większość mężczyzn nie zdaje sobie sprawy, że męska zasada dotyczy również ich samych. Zachowują się jakby wszechświat był zasadniczo męski. Niewielu mężczyzn uświadamia sobie, że to co się dzieje z kobiecością wpływa na nich samych w równym stopniu. Wiele kościołów zwanych Notre Dame i wiele kaplic Madonny są to w rzeczywistości stare miejsca bogiń. Chrześcijanie nie potrafili powstrzymać ludzi, którzy się tam udawali, więc przekształcili je dla swego kultu. Miejsca te są naprawdę święte, są punktami akupunkturowymi Ziemi. Jedną z rzeczy, którą możemy teraz zrobić to pobudzić te starożytne miejsca mocy. Jeśli udamy się do nich z czystą intencją, możemy pomóc zarówno Ziemi jak i sobie.
Myślę, że zamieszanie wokół seksu pochodzi z podstawowego duchowego problemu. W religiach patriarchalnych, które wpłynęły na nasze uwarunkowania i na naszych przodków, duchowość była pojmowana zawsze w przeciwieństwie do zmysłów i natury. Seks, a szczególnie ciało kobiece, które jest związane z naturą, były uważane za coś nieczystego i traktowane dlatego jak zakazany owoc. W religiach tych jest pojęcie wyższego i niższego ja, które walczą ze sobą. W ten sposób zarówno mężczyźni jak i kobiety zagubili gdzieś duchową stronę seksu. W patriarchalnej strukturze seks jest usankcjonowany tylko w formie małżeństwa, a ludziom o poważnych duchowych zamiarach radzi się go unikać w ogóle. Nauki te zostały stworzone przez mężczyzn, dlatego arcywrogiem na tej ścieżce była kobieta.
Myślę, że kobiety naprawdę myślą swoim łonem, dlatego są tak mocno związane z życiem i pokojem, a nie wywoływaniem wojen i śmiercią. Kobiety często wstydzą się swego ciała, szczególnie jeśli wywodzą się z tradycji chrześcijańskiej. Kobieta, aby czuć się dumną z powodu tego, że jest kobietą musi przezwyciężyć tysiące lat kulturowych uwarunkowań. Wiele kobiet doznaje tego przebudzenia.
Zaczynają one porozumiewać się między sobą i odkrywają, że są cudowne. Wracają do źródeł i odnajdują swoją duchową harmonię. Nie tylko my sami jesteśmy zmęczeni tym patriarchalnym systemem, ale również sama Ziemia znalazła się na krawędzi zniszczenia z powodu nadmiernej dominacji męskiej energii.
Zdrowa żywność, integralny styl życia, holistyczna medycyna, naturalny poród - to wszystko wiąże się z ekspansją zasady kobiecej.
Rozkwit kobiecości może uratować i nas i naszą planetę od zniszczenia. Energia kobieca nie oznacza wcale, że kobiety będą rządzić mężczyznami. Oznacza współdziałanie pomiędzy mężczyzną, kobietą, Ziemią, zwierzętami i wszystkimi żywymi istotami.
Tsultrim Allione
tłum. Marek Has
Fragment wywiadu pochodzi z Yoga Journal z 1987 roku,
zamieszczonego w piśmie ZIELONE BRYGADY nr 6 (24) /91,
a za uprzejmą zgodą redakcji Zielonych Brygad na mojej stronie